Obóz w Wiśle - kilka słów podsumowania :)

Emocje po obozie jeszcze nie opadły, a niektórzy nadal nie mogą pogodzić się z tym, że się skończył. Wracamy do rzeczywistości, ale jesteśmy pewni, że wspomnienia z tygodnia spędzonego w Wiśle będą nam towarzyszyły bardzo długo, być może zawsze!

Nawiązaliśmy nowe znajomości, zobaczyliśmy masę pięknych i ciekawych miejsc, pierwszy raz w życiu zobaczyliśmy na własne oczy tyle śniegu. Mieliśmy swoje gorsze i lepsze momenty, jedzenie smakowało nam mniej lub bardziej, treningi były mniej lub bardziej ciężkie. Ale jednego jesteśmy pewni - obóz Wisła 2019 był naprawdę świetną przygodą! :)

Podsumujmy, co zobaczyliśmy i w czym wzięliśmy udział:
- wyprawy piesze po Wiśle,
- turnieje w piłkarzyki i pingponga,
- turniej piłki nożnej halowej z lokalnymi drużynami - trzy razy II miejsce, raz III,
- 4 treningi na boisku ze sztuczną nawierzchnią w Ustroniu,
- 4 treningi na hali Ośrodka Przygotowań Paraolimpijskich,
- zjazdy na sankach, jabłuszkach na stoku,
- zwiedzanie Galerii Trofeów Adama Małysza,
- zwiedzanie skoczni "Malinka" im. Adama Małysza,
- wyjazd do Czech na bardzo udany sparing z MFK Karwina,
- kulig konnymi zaprzęgami,
- wycieczka w okolice Rezydencji Prezydenta RP w Wiśle,
- przygoda na basenie w Skoczowie,
- kolejny udany Sparing - z Lukam Skoczów,
- dyskoteka w hotelu,
...i wiele, wiele innych :)

Dla miłośników cyfr przygotowaliśmy również kilka danych:
- 37 zadowolonych uczestników
- 5 zmęczonych trenerów :)
- 8 niesamowitych, pełnych wrażeń dni
i najważniejsza liczba:
9,8/10 - tak oceniony został obóz przez jego uczestników w ankiecie, którą sporządziliśmy w ostatni wieczór naszego obozu. Pytaliśmy o jedzenie, wrażenia, atrakcje oraz to, co mogło się nie podobać. Dostaliśmy jedną negatywną ocenę za to, że "kompot smakował jak Gripex" oraz "kasza najpierw była za twarda, ale później była już git" 😅

Jak widać - stanęliśmy na wysokości zadania i zorganizowaliśmy obóz, który najbardziej zadowolił i podobał się tym naszym najważniejszym, czyli dzieciom :)

Pragniemy podziękować rodzicom za zaufanie, jakim obdarzyliście nas, oddając nam swoje pociechy na tygodniową rozłąkę :)

Zastanawiamy się, czy da się zobaczyć więcej, bawić się lepiej i widzieć jeszcze bardziej uśmiechnięte buzie? Pewnie, że tak! Traktujemy to jako wyzwanie i postaramy się żeby tak było latem

Wspieraj Nas!

herbJeśli prowadzisz dobrze prosperującą działalność i chciałbyś promować swoją firmę poprzez sport, dołącz do grona wspierających Błękitnych Wronki.

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to.

Zrozumiałem